Pierwszy zabieg herbicydem

Dzisiaj z rana zastosowaliśmy wreszcie hebicydy. Ostatnie dni w nocy byl przymrozek, w dzień silny wiatr lub deszcz. Faza chwastów jest jak najbardziej odpowiednia. przeważaja samosiewy rzepaku, i komosa. Wschodzą pomału pozostałe chwasty.

Zdecydowalismy o nastepującym składzie pierwszego oprysku:

Kemifam Super koncentrat 320 SC – 0,85 l/ha

Ethofol 500 SC – 0,35 l/ha

Safari 50WG – 15 g/ha

Metron 700 SC – 1,5  l/ha

AtpolanBio 80 EC – 1,0 l/ha

Asahi SL – 0,6 l/ha

Buraki powschodziły, są w fazie tworzenia pierwszych liści wlaściwych. Liścienie sa duże i mocne, nie widać już uszkodzeń po mrozie. Te ktore mialy wypaść to wypadły. Mamy nadzieje że reszta zostanie. decydujemy się na Asahi w dwóch dawkach aby wspomóc nieco buraki w tych trudnych warunkach. Gleba jest wilgotna, liczymy na odglebowe dzialanie dwóch herbicydów plust nalistne pozostałych. Dodatkowe dzialanie safari na stożki wzrostu rzepaku umożliwi skuteczne ich zwalczenie. Nastepne dni maja być cieplejsze.

 

Ten wpis opublikowano w dziale Ochrona przed chwastami i oznaczono tagami . Dodaj do ulubionych .

7 odpowiedzi do posta Pierwszy zabieg herbicydem

  1. ansu komentuje:

    Witam
    Widzę, że z grubej rury. Ale z rzepakiem nie ma żartów.
    Przy takich różnicach temperatur Ethofol w tej mieszance może trochę narozrabiać Ja poczekam i dam najwyżej osobno 1l/ha jak będzie przytulia.
    Niech Pan da znać czy buraki bardzo zżółkły, czy może wcale?? (Mam złe doświadczenia)
    Do następnych zabiegów polecam dodać trochę lenacylu (0,15l venzar 500) i jeśli wystąpi ostrożeń polny -chlopyralid

    Czy można do herbicydów dodać insektycydy jakie??(systemiczne nie bardzo)??

    • Waclaw Wisniewski komentuje:

      Witam serdecznie,
      Też się trochę obawiałem, ale nie ma żadnych złych skutków po etofumesacie. Baliśmy się o niską temperaturę, bo w nocy po 2 dniach po oprysku było – 4 st. Buraki ciągle stoją w w fazie liścieni, małe początki listków właściwych. Problem u nas to rzepak i komosa i do nich najbardziej dostosujemy ochronę.Insektycydy nalezy stosować oddzielnie, ale jestem właśnie w rejonie Krasnegostawu i Zamościa. Wszedzie buraki są w fazie liścieni lub jeszcze wschodzą niezależnie od terminu siewu.Zimno. Problem jest z kolei ze szkodnikiem (Szarek komośnik) który atakuje małe siewki wygryzając dziury a nawet przegryzając całe buraki. Uszkodzenia podobne do pchełki ale większe. Nie widziałem tego w innych rejonach ale trzeba lustrować plantacje, powoduje duże szkody. W tym rejonie jest plaga. Nie ma zarejestrowanych środków na tego szkodnika w burakach. Plantatorzy stosują co mogą, nie mogę pisać co. To właśnie sytuacja gdzie awaryjnie stosuje się insektycydy z herbicydami z dobrym skutkiem. Ochrona przed nim tylko nocą bo wtedy żeruje.

  2. Piotr komentuje:

    Tak czytam i myślę co zrobiłem nie tak , na jednym z pól była spora ilość rdestu powojowego więc do standardowego drugiego zabiegu betanal max pro w ilości 1,2 l + 1 l methafolu dodałem 10g safari , zabieg zrobiony wieczorem i buraki strasznie dostały po głowie , były w fazie tworzenia drugiej pary liści właściwych i po dwóch dniach zrobiło się żółto , co prawda przez kilka dni po zabiegu było duże nasłonecznienie ale jak ktoś coś może mi w tym temacie pomóc to czekam na odpowiedź

  3. Wacław Wiśniewski komentuje:

    Witam Panie Piotrze,
    przepraszam za spóźnioną odpowiedź. Nie miałem dostepu do systemu.
    To dziwne, że buraki tak zareagowały. Dawki preparatu nie były skrajnie duże i nie powinny wywołać takiego skutku. Lenacil zawarty w Maxx pro jest w bardzo małej ilości, prawie katalizator. W sumie to tylko ok 30 g na ha. Pozostałe składniki nie mogly spowodowac takiego efektu. Możliwe jest jedynie,ze buraki byly po przymrozkach lub przechodziły inny stres. Możlwe jest rownież działanie następcze jakiegoś herbicydu zastosowanego w zbożach w przedplonie. mam nadzieje, że objawy ustpiły !
    Jesli ma Pan problem z rdestem, zwłaszcza powojowym, to zastosowane preparaty nie działają na niego zbyt skutecznie. Zarówno Maxx pro jak i Safari w takiej dawce mają średnią skutecznośc na ten chwast. Wyższą skuteczność ma Lenacil (Venzar) i Chloridazon (skutecznie działa Kosynier, głównie przez glebę). Jest to jeden z trudniejszych w zwalczaniu chwastów. Proszę napisać co się obecnie dzieje na polu, wraz z innymi uczestnikami bligu postaramy sie coś poradzić. Każdy ma swoje doświadczenia na ten temat.

    • Piotr komentuje:

      Witam , sytuacja została opanowana , buraki się pozbierały , a co do zwalczania rdestu , może napiszę od początku , buraki zasiane 08.04 jak wiadomo wiosna bardzo obfitująca w anomalia , silne opady mróz bo przymrozkiem to ciężko to nazwać w ciągu dnia max 9-10 stopni itp. Pierwszy zabieg wykonany dopiero 06.05 a więc równo 4 tygodnie po zasianiu , jeszcze nigdy tak długo nie zwlekałem ale niestety nie dało się wjechać ale i nie było po co , podane 0.2 kemironu 2l beetupa 1l methafolu temp zadowalająca wilgoci dużo działanie bardzo dobre , na 20% plantacji po 12 dniach 18.05 poszło właśnie maxx pro 1.2l + 1 l methafolu + 10g safari , efekt wyżej opisany buraki żółte ale na polu czysto. Pozostałe 80% plantacji opryskane 25.05 betanal maxx pro 1.2 l + methafol 1l , działenie środków rewelacyjne jak na razie na polu czysto i przyznam szczerze na jednej działce pojawiło się też trochę tego rdestu i pomimo , że miał już niektóry 4 liście to po betanalu został z niego popiół , dzisiaj lub jutro poprawka trzeci raz tych nieszczęsnych 20% ponieważ znowu pojawiło się dużo rdestu i trochę komosy itp. Co do kosyniera to nie stosowałem ale dziękuję za podpowiedź , a co do Venzara to nie wiem o którym mowa , stosowałem venzar w płynie 2 lata temu , ponieważ też walczyłem z rdestem tylko nie pamiętam z którym kolankowym albo plamistym i powiem , że rdest miał nawet 10 cm wysokości i po kilku dniach został z niego też popiół , a w ubiegłym roku na części tej samej działki co w tym roku zastosowałem właśnie venzar na ten powojowy i powiem tak efekt zerowy nic mu ten venzar nie zrobił , nie pamiętam jaką dawkę zastosowałem ale coś mi się kojarzy , że mniej niż zalecana więc może dlatego nie pobrało , dziękuję za wszelkie wyjaśnienia i podpowiedź.

      • Piotr komentuje:

        Bardzo ciekawe rzeczy Pan tu pisze i jeżeli byłaby taka możliwość chciałbym kiedyś spotkać się z Panem na wizji i porozmawiać lub przez telefon , jeżeli istnieje taka możliwość proszę o podanie kontaktu na email zumi40@wp.pl .Czy będzie gdzieś w lubelskim organizowany dzień buraka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *