Drugi zabieg herbicydami. Nareszcie ciepło !!

Znów fala zimna, wiatr i deszcz a w nocy przymrozki. Dopiero od 3 dni pogoda sprzyja zabiegom ochrony.

Wykonujemy spóźniony drugi oprysk na chwasty. W takich warunkach jak ostatnie 10 dni nie można było dotrzymać prawidłowego terminu zabiegu. Zastosowaliśmy aż pięć substancji czynnych licząc na zniszczenie uporczywych chwastów jakimi są dla nas komosa, przetaczniki, przytulia i rdest (zwłaszcza plamisty). Walczymy nadal z wschodzącymi samosiewami rzepaku, które maja już liście właściwe.

Zastosowaliśmy:

Belvedere Forte 400 S.C. – 1 l na ha

Kosynier 420 S.C. – 1 l na ha

Safari 50 G – 15 g na ha

Atpolan bio 520 S.C. – 1 l na ha

Odwiedzam naszą plantację cztery dni po wykonaniu zabiegu. Buraki wyglądają bardzo dobrze, są w fazie drugiej pary liści właściwych i wyraźnie widać je w rzędach. Taki widok po ciężkiej wiośnie raduje nasze serca. Określamy obsadę roślin licząc w kilku miejscach buraki na odcinku 22 mb rzędu. Przeciętna liczba roślin na 1 ha wynosi ok. 100 tys.

Wyraźnie widać zamierające i uszkodzone chwasty. Mamy nadzieję, że wykonamy jeszcze jeden kończący zabieg wstrzymujący zachwaszczenie wtórne i dodatkowo zastosujemy zwalczanie chwastów jednoliściennych (oddzielna aplikacja). Na razie jest ciepło, wody nie brakuje i buraki szybko odrabiają zaległości w wegetacji. Nie widać żerujących szkodników. Trzeba być jednak uważnym. Na niektórych plantacjach na południu Polski widziałem już śmietkę i pierwsze latające mszyce.

Ten wpis opublikowano w dziale Czas wegetacji, Ochrona przed chwastami i oznaczono tagami , . Dodaj do ulubionych .

2 odpowiedzi do posta Drugi zabieg herbicydami. Nareszcie ciepło !!

  1. ansu komentuje:

    Witam
    U mnie z racji uprawy buraków bez orki walkę z chwastami prowadzę już w przedplonie, a nawet przed przedplonie W tym sezonie przymrozki spowodowały pewne zamieszanie, a że w przeszłości zdążyło mi się prawie zniszczyć uprawę zalecanymi dawkami jestem nazbyt ostrożny. Jakoś się udało.
    W sumie na wiosnę: 3l glifosatu 360, 1,8l Goltix, 0,8l Belvedere Forte, 0,2l Venzar 500, 0,6l Asahi coś na robaki i czysto.
    http://www.agrofoto.pl/forum/uploads/gallery/category_87/buraki-20-maj-rzadki-juz-widac_30_87_175296.jpg

    A jesienią wyglądało to tak: http://www.agrofoto.pl/forum/uploads/gallery/category_90/poplon_30_90_185958.jpg

  2. Piotr komentuje:

    Piekne buraczki. Poplon tez niczego sobie. A moja kws panorama ucierpiala.. przez rdest kolankowy do drugiego zabiegu 0.9 Kemifamu 0.2 Kemironu 0.6 Asahi i 1l Adpolanu dodalem 0.2 Vezaru500 i buraki poprzypalane bardzo mocno. Juz sam nie wiem czy to moze wina adiuwantu czy nie wiadomo co poszlo nie tak nigdy nie mialem takiego przypadku dodam ze burak siany na glebie zwiezlej prochnicznej, kolejnosc mieszania sor tez byla zachowana. Fakt wilgotnosc i wsrunki zabiegu byly idealne ale zabieg w takich proporcjach bez venzaru nigdy nie uszkadzal mi burakow.Rece opadaja chyba nigdy juz niezdecyduje sie na dodatek lenacylu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *