Dokarmiamy buraki dolistnie – zwłaszcza borem

Odwiedzamy naszą plantację późnym wieczorem. Są właśnie idealne warunki do zastosowania dokarmiania dolistnego. Plantator zdecydował się dokarmić plantację borem, gdyż ten mikroskładnik jest pobierany w znacznych ilościach, a brak nawożenia organicznego naraża buraki na skutki niedoboru. Dobrym rozwiązaniem jest profilaktyczne zastosowanie mikroelementów, ponieważ jeżeli zauważymy już ich niedobór na liściach wiąże się to zwykle ze stratą części plonu. Interwencyjne zastosowanie odżywki jest wtedy zwykle spóźnione a efekt leczniczy uzależniony bardzo od stanu fizjologicznego roślin i aktualnej pogody. Nasza decyzja wynika również ze stresu, w jaki wprowadzone są rośliny na naszym polu po niewielkich opadach gradu, który uszkodził nieco blaszki liściowe.

Zastosowaliśmy 5l Basfoliaru 36 Ekstra + 5 kg Soluboru DF w 300 l wody na 1 ha. Zapewniamy w ten sposób wszystkie ważne dla buraka mikroelementy, do których obok boru należą również mangan, miedź, molibden i cynk. Azot zawarty w nawozie pozwala na lepsza przyswajalność pozostałych składników i zwiększa szybkość pobierania z powierzchni liścia. Aby dokarmianie dolistnie buraków było jak najbardziej efektywne należy zwrócić uwagę na to, aby w czasie aplikacji nawozu powierzchnia liści była wystarczająco duża. Nawóz, który dostanie się bezpośrednio na glebę praktycznie nie ma znaczenia dla roślin ze względu na jego niską koncentrację w roztworze. W przypadku dokarmiania interwencyjnego, gdy plantacja zagrożona jest niedoborem któregoś ze składników nawozimy niezależnie od zaawansowania wzrostu buraków. Ratujemy wtedy rośliny.

Ten wpis opublikowano w dziale Nawożenie i oznaczono tagami . Dodaj do ulubionych .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *